Udany zwiazek

Przepis na udany związek: 8 podstawowych zasad

Pamiętasz swoją pierwszą miłość?

Pierwszy raz, gdy dłoń drugiej osoby nieprzypadkowo wylądowała na Twojej i została na dłużej. Rumieńce na policzkach i uczucie ekscytacji przed kolejnym spotkaniem. Niedowierzanie, gdy ta druga osoba powiedziała Ja Ciebie też. I smutek, gdy okazało się, że żyli długo i szczęśliwie nie było zakończeniem akurat Waszej historii.

Jak pisała Szymborska: Przepraszam dawną miłość, że nową uważam za pierwszą.

Z czasem odkryłam, że słowo pierwszy nie jest związane z chronologią. Jest za to związane z dojrzałością, gotowością i otwartością. Z ciężką pracą i konsekwencją. Z podeptaniem swojego zmanierowanego egocenryzmu i stawianiem My wyżej niż Ja. Myślę, że tak jak kocham dziś nie potrafiłam kochać nigdy dotąd, nawet za pierwszym (jakże żarliwym) razem. I nigdy nie usłyszysz jak mówię Ach, te pierwsze miłości…

Jak to jest, że jednym się udaje, a drugim nie? Niektórzy spotykają się, taszcząc za sobą bagaże emocjonalne tak wielkie, że starczyłoby ich na cztery życia… i po tygodniu zamieszkują ze sobą. Pół roku później wiedzą już, że chcą być ze sobą do końca życia. I każdego dnia budzą się z przekonaniem, że da się kochać jeszcze i jeszcze mocniej. Uwierzcie mi, znam to z autopsji i biografii własnej 🙂 Ale są też tacy, którzy chuchają na zimne, dają sobie czas, podejmują kroki powoli, analizują, ostrożnie wchodząc w każdy nowy etap związku. Są Ci, którzy rozstają się po paru miesiącach intensywnego zakochania i Ci, którzy rezygnują ze wspólnego życia po kilkudziesięciu latach małżeństwa. No i co? Widzisz tu jakiś algorytm?

Nauka widzi. Badania donoszą, że można wyróżnić 8 cech udanego, długotrwałego związku:

Udany związek- zasada #1: Zainteresowanie

Po dłuższym czasie możesz mieć poczucie, że wiesz już o drugiej osobie wszystko. I pewnie można byłoby rzec, że masz rację. Gdyby nie fakt, że obydwoje się zmieniacie- nie tylko pod wpływem spotykających Was sytuacji, ale też pod wpływem siebie nawzajem. Uczycie się, sprawdzacie jakie rozwiązania są dla Was najlepsze. Obserwuj, bądź uważny i otwarty. Słuchaj, nawet jeśli jedynym co usłyszysz będzie cisza. Sam wiesz jak dobrze jest wracać do domu z poczuciem, że jest tam ktoś, kto chce wiedzieć jak minął Ci dzień. Nawet, jeśli jedyną odpowiedzią, jaka przyjdzie Ci do głowy będzie prozaiczne W porządku.

Udany związek- zasada #2: Akceptacja i wzajemny szacunek

Dwa potężne obszary, które są nierozerwalnie związane z koniecznością, aby wyplewić w sobie chęć zmiany drugiej osoby. Długo myliłam chęć zmiany z zachęcaniem do rozwoju i rozwinięcia skrzydeł. Nic na siłę- na rozwój też musimy być gotowi. Mamy prawo do różnych zdań, odmiennych preferencji i toków myślenia. Co, oczywiście, nie znaczy, że mamy dążyć do rezygnacji z próby zrozumienia partnera. Ale znaczy na pewno, że mamy zrezygnować z tej próby, jeśli przez dłuższy czas nie przynosi efektów i nie zachęcać usilnie do spojrzenia w lewo, jeśli ktoś woli widok po prawej.

Udany związek- zasada #3: Miłość „pomimo”

Zawsze śmieszy mnie pytanie Za co mnie kochasz? Kocham pomimo.

Pomimo tego, że czasem nie dotrzymuje obietnic. Pomimo tego, że zostawia śmierdzące skarpetki koło łóżka, choć wie, że tego nie znoszę. Pomimo tego, że jest święcie przekonany, że kurz samoistnie się dematerializuje.

I wiem, że on kocha mnie pomimo tego, że czasem wpadam w złość bez powodu i płaczę na reklamie Allegro. Pomimo tego, że nie znoszę prasowania i nigdy nie będę żoną ze Stepford. Pomimo tego, że podczas podróży często wpadam na głupie i ryzykowne pomysły jak zboczenie ze ścieżki turystycznej lub próbowanie dziwnie wyglądających, lokalnych potraw.

Przepis na udany związek

Udany związek- zasada #4: Zaspokajanie podstawowych potrzeb

Potrzeby miłości, przynależności, bezpieczeństwa. Potrzeby posiadania w drugiej osobie przyjaciela, psychologa, doradcy, niewzruszonego słuchacza i pocieszyciela. Potrzeby dotyku, namiętności, pożądania i seksu.

Udany związek- zasada #5: Odpowiedzialność za siebie

Przekonanie, że celem związku nie jest dawanie sobie nawzajem bezwarunkowego poczucie szczęścia. Bliska relacja jest jedną z kluczowych składowych ogólnie pojętego poczucia spełnienia, ale nie jego kwintesencją. Udany związek to relacja dwojga ludzi, którzy wiedzą, że są odpowiedzialni, każdy z osobna, za swoje własne szczęście. Wspierają się wzajemnie w tym, aby się realizować, rozwijać i rosnąć, ale nie wymagają tego, aby druga osoba sprawiła, że będą szczęśliwi.

Udany związek- zasada #6: Rozwiązywanie problemów

Skuteczne rozwiązywanie problemów oznacza brak ich cykliczności. Oznacza również pracę nad sobą, pokorę, czasami schowanie języka za zębami i gorliwe ćwiczenie umiejętności odpuszczania. Rozwiązany problem to taka kwestia, która już do Was nie wraca, a nawet jeśli przybiera inne formy- wiecie jak ją pokonać, zanim ona pokona Was.

Udany związek- zasada #7: Uważność na drugą osobę

Uważność sprawia, że wiesz, kiedy pojawia się smutek, zniecierpliwienie lub złość. Negatywne emocje, które czasami nas przerastają i prowadzą do sytuacji, w której żałujemy wypowiedzianych słów lub podjętych czynów. Bądź. Nie osądzaj, nie zachęcaj do dzielenia się nimi, jeśli Twoja połówka nie jest gotowa na konfrontację. Pozwól im się pojawić- ich obecność nie oznacza, że z Waszą relacją jest coś nie tak. To po prostu jeden z wielu odcieni codzienności, który musicie razem przetrwać.

Udany związek- zasada #8:Wzajemność i równowaga

Dawanie i branie nigdy nie kończy się dobrze, jeśli nie jest proporcjonalne dla każdej ze stron. Nadmierna opieka, pomoc, uwaga lub ich brak sprawiają, że będziecie mieli poczucie, że nie jesteście w stanie być w tej relacji prawdziwie sobą. Dbajcie o siebie nawzajem, ale nie zapominajcie też o sobie! 🙂


Dla chętnych na dalsze pogłębienie tematu polecam:

Healthy relationships na portalu APA

8 keys to healthy relationship na portalu Psychology Today

10 characteristics of a healthy relationship na portalu Huffington Post

8 traits of healthy relationships na portalu Success Magazine


A jakie są Wasze zasady udanego związku? Które z nich są dla Was najważniejsze? Dajcie znać!