Podsumowanie lipca

Co przyniósł mi lipiec? Podsumowanie miesiąca

Nie nadążam za latem! Staram się łapać jak najwięcej promieni słonecznych i spędzać jak najmniej czasu przed ekranem.. co też widać na Samorozwijalni, bo ilość postów nieco się ostatnio zmniejszyła.

Pojawiły się:

Dziękuję za wszystko, co złe #3 czyli trzecia odsłona mojej niecodziennej formy wdzięczności 😉

10 minut, które zmieni Twoje życie

Co to znaczy być człowiekiem

Nie lubię Cię, choć nie wiem dlaczego czyli wpis o mechanizmie projekcji w praktyce

 

CO U MNIE?

 


Staram się czerpać z lata garściami. O tej porze roku czuję, że mój umysł i ciało odżywa. Ładuję baterie zielenią i ciepłem. Uwielbiam to!


Oczywiście jest ktoś to bardzo cieszy się z faktu, że ostatnio stronię od spędzania czasu w czterech ścianach 🙂 Niestety, gdy są upały, zostawiam Owcę w domu na rzecz wczesnoporannych lub wieczornych spacerów. Jest tak pełna energii i ruchliwa, że ciężko jej zrobić ostre zdjęcie – co widać na załączonym obrazku 😉


W ramach nawyków, nad którymi ostatnio pracuję, zaczęłam ćwiczyć regularnie jogę kilka razy w tygodniu. Zwłaszcza po tej porannej – czuję się niesamowicie. Aż żałuję, że nie odkryłam wcześniej tego niezwykłego połączenia ćwiczeń fizycznych z medytacją i uważnym oddechem.


W tym roku udało mi się znów wyskoczyć na chwilę nad morze. Każde wakacje kojarzą mi się z kojącym błękitem wody – nie wyobrażam sobie lata bez chwil spędzonych na gorącym piasku.


Zaczęłam też kolejny rok życia. Tak wiele się zmieniło w trakcie kilku, ostatnich lat. I na zewnątrz i wewnątrz mnie. Już się nie mogę doczekać co czeka na mnie za rogiem.. kolejnego roku 🙂

 

FOLLOWSY

 

Julia z bloga Na nowo śmieci tym, że ekologiczne zakupy wcale nie muszą być drogie.

Jak joga wpływa na nasz umysł? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w poście Joga a ciałopozytywność.

Czy freelance jest zawsze lepszy od pracy na etacie? Zbiór przemyśleń, który mnie poruszył w poście u Klaudii z bloga Autopogoń.

Tutaj znajdziecie garść porządnych porad o tym jak nie poddawać się zbyt szybko.

Znasz metodę odwróconych informacji? Ciekawy live Kasi z bloga Życie pod palmami.


A Tobie co przyniósł lipiec? Daj znać! 🙂

  • Dziękuję za podanie dalej <3

  • Staram się też ćwiczyć jogę rano, ale nie jestem konsekwentny…

    • Dawidzie, niestety, u mnie też póki co nieregularnie, ale dążę konsekwentnie do regularności. Największy mam problem z samoprzestawiającym się przez sen budzikiem 😉 a Ty?

      • Mnie się udaje wstać rano, ale to jest pora, kiedy najlepiej mi się pracuje, więc joga przegrywa rywalizację z pisaniem i śniadaniem, niestety…

        • Przynajmniej ma godnych sobie, równie ważnych dla równowagi, konkurentów 🙂

  • Słodki ten Twój piesiu ❤️😉 Ja mam takie szczęście w tym roku, że po raz trzeci jestem nad morze w Polsce w te wakacje i kolejny raz jest zimno! 😉😉 ale jak to mówią każda pogoda jest dobra na coś innego 😉

  • dziękuję za polecenie <3

  • Fajnie, że czerpiesz z lata garściami 🙂 Ja staram robić się to samo 🙂

    • Sylwio, grzechem byłoby tego nie robić 😉 a jak czerpanie garściami objawia się u Ciebie?

      • Ja aktualnie wykorzystuję każdy dzień letniej pogody spędzając jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu:) Odwiedzam nowe miejsca, podziwiam pobliskie okolice, jestem aktywna fizycznie i celebruję każdą chwilę, a zwłaszcza te, które spędzam w gronie bliskich mi osób.