Pieniądze dla Pań

Pieniądze dla Pań. Krótki kurs finansów – recenzja


 Wpis powstał w ramach współpracy z blogiem kobiecefinanse.plPieniądze dla Pań. Krótki kurs finansów

& Wydawnictwem Lingo 


Przyznam szczerze, że kwestia zarządzania budżetem stała się w ostatnich miesiącach jedną z ważniejszych w naszym życiu domowym. Kilka ważnych życiowych decyzji, które naruszyły naszą stabilność finansową sprawiło, że zostaliśmy zmuszeni do skonfrontowania się z tym, na co najczęściej wydajemy nasze pieniądze.

Tak jak wspominałam w poście Minimalizm: Dlaczego pieniądze są ważne?  przyjrzenie się temu jak wygląda stan naszych finansów, a w szczególności wydatków jest nie tylko kwestią zdroworozsądkową, ale ma też wymiar symboliczny. Od kiedy zasada Jesteś tym, co kupujesz przyświeca naszym wyborom zakupowym, stały się one prostsze i szybsze. Ułatwia nam ustalenie hierarchii priorytetów i pozwala zaoszczędzić czas.

KOBIECE SPOJRZENIE NA FINANSE

Pieniądze dla PańDanusia Duszeńczuk, autorka bloga Kobiece Finanse zajmuje się propagowaniem idei edukacji finansowej, ze szczególnym uwzględnieniem kobiecego spojrzenia na finanse. Po co nam kobiece spojrzenie na finanse? Nie ma co się kłócić- bez względu na to czy masz feministyczne poglądy czy też nie, musisz przyznać, że stereotypy takie jak: To facet jest od przynoszenia do domu pieniędzy i utrzymania rodziny czy Kobiety są zbyt emocjonalne, żeby zarządzać rozsądnie domowymi finansami  są na tyle głęboko zakorzenione w naszej kulturze, że trochę musi minąć zanim przebrzmią i znikną całkiem z naszej codzienności. Na szczęście coraz rzadziej spotykam u kobiet się z podejściem, bazującym na zasadzie Ojej, bo tam tyle cyferek, wolę jak Szymon ogarnia nasze finanse. Tak ciężko pracujemy na równouprawnienie, że stereotypowe postrzeganie kontrolowania

wydatków nie powinno stawać nam na drodze do niezależności finansowej!

Prawda, dziewczyny? 😉 #girlspower

 

KOMU POLECAM TĘ KSIĄŻKĘ?

Powracając do samej książki – myślę, że jest świetnym pomysłem dla kogoś, kto chce rozpocząć swoją przygodę z ujarzmianiem portfela. Jako osoba, która zgłębia ten temat od kilku miesięcy, odnalazłam w niej wiele rzeczy, które były mi znane. Jednak dla kogoś, kto do tej pory nie miał okazji do przyjrzenia się swoim finansom, będzie to ciekawa przygoda, która rozpoczyna się od nauki zarządzania domowym budżetem i wprowadzania nowych, konstruktywnych nawyków. Kolejnym krokiem jest przyjrzenie się różnorodnym formom inwestowania i oferowanym przez nie możliwościom zwiększenia posiadanych oszczędności. Ci, który borykają się z problemem spłaty kredytu lub myślą o jego zaciągnięciu, również znajdą kilka przydatnych wskazówek. Każdy z rozdziałów kończy się krótkim ćwiczeniem, streszczeniem i podsumowaniem najważniejszej terminologii, co pozwala na utrwalenie zdobytej wiedzy.

PLUSY:

  • Prosty, przystępny język,
  • Poruszenie podstawowych kwestii z zakresu zarządzania domowym budżetem,
  • Przyjemna oprawa graficzna,
  • Dodatek „Źródła wiedzy” z ciekawymi propozycjami książek i stron.

MINUSY:

  • Książka dedykowana osobom, które nie miały jeszcze żadnej styczności z tematem,
  • Przeplatanie prostych pojęć z fachową terminologią, która miejscami jest zbędna do omówienia danej kwestii,
  • Wydruk na bardzo cienkim papierze, który czasem utrudnia czytanie.

 

Podsumowując, książka Pieniądze dla Pań jest jak najbardziej warta rozważenia, zwłaszcza dla nowicjuszy w tym temacie. Warto podkreślić to, że do tej pory na rynku książkowym o tematyce poradnikowej w zakresie finansów domowych pojawiło się bardzo niewiele propozycji napisanych przez kobiety, jak również książek kładących nacisk na kobiece spojrzenie na finanse.


A jak to wygląda u Ciebie? Co sądzisz o kobiecym spojrzeniu na finanse domowe?


 

  • Agata Maj Cher

    zauważyłam w wielu rodzinach na Śląsku tendencję, że to mąż daje żonie wpłatę do zarządzania. Może nie do końca się zgodzę z teorią, że kobiety są zablokowane w świecie finansów. Kobiety są bardzo przedsiębiorcze. A emocje zakupowe? Dotyczą obu płci.

    • Agatu, to ciekawa śląska tendencja! 🙂 Potwierdza to, w co wierzę od dawna- kobiety ze względu na predyspozycje do organizacji i wszechogarniania życia domowego, świetnie radzą sobie z zarządzaniem finansami 🙂

  • Kobiety dużo lepiej zarządzają finansami, ale do tej książki z ciekawości chętnie zajrzę.

  • Zapowiada się ciekawie. 🙂

  • Książka na pewno warta rozważenia, jeśli ktoś rzeczywiście nigdy nie miał styczności z tematem. Dzięki za fajny wpis, dobrze, że zwracasz uwagę na to, jak istotny jest budżet. Niestety jest to często temat pomijany, odsuwany na potem, nie tylko w życiu prywatnym, ale i w biznesie. Uważam, że niepotrzebnie. Budżetu można się nauczyć, a korzyści z tego są ogromne. Ja mogę polecić warsztat dla przedsiębiorców i samozatrudnionych, na którym można opanować ten temat zamiast odwlekać go w nieskończoność

    • Dagna, dziękuję za Twój komentarz 🙂 Oby coraz więcej osób korzystało z możliwości edukacji finansowej, bo myślę, że ma to moc zmiany zarówno nastawienia do finansów, jak i polskiej gospodarki 😉

  • Osobiście przywiazują dużą uwagę do tego tematu. Ciekawe, że powstała taka książka i dedykowana jest dla kobiet. W temacie finansów, to w tym miesiącu gromadzę wszystkie rachunki, aby z poczatkiem maja podliczyć wszystkie wydatki i zobaczyć ile i na co wydaję 🙂