Podsumowanie kwietnia 2017

Tego kwietnia na pewno nie można nazwać w pełni wiosennym miesiącem. To kolejny raz, gdy polskie anomalie pogodowe mnie zaskoczyły, a kilkunastostopniowe skoki temperatury dały mocno w kość 🙂 Ale to był dobry miesiąc. Dlaczego?

KWIETNIOWA SAMOROZWIJALNIA

W kwietniu kolejną odsłonę miała akcja Przeczytaj i Podaj Dalej – Wielka Wymiana Książkowa, organizowana przez Agę z Save the Magic Moments i Ewelinę Mierzwińską. Co prawda, nie puściłam w obieg wszystkich książek, które planowałam, ale udało mi się tchnąć w życie w kilka z nich 🙂 Już nie mogę się doczekać książek z wymiany!

 

Na Samorozwijalni pojawiły się takie tematy jak:

Minimalizm: Dlaczego pieniądze są ważne? 

Empatia wobec siebie – o byciu dla siebie dobrym

Pieniądze dla Pań. Krótki kurs finansów – recenzja

6 powodów, dla których slow life jest do dupy 

 

Dodatkowo, w kwietniu pojawiłam się u Messy Head i w ramach jej cyklu Historie autentyczne opowiedziałam kilka słów o sobie i Samorozwijalni 🙂

CO U MNIE?


Mimo małych ilości słońca udało mi się nim nacieszyć. Owca była przeszczęśliwa z powrotu do długich, rodzinnych spacerów wśród Odry … ja w sumie też 🙂

Bullet journal prowadzę już od kilku miesięcy i okazał się strzałem w dziesiątkę w przypadku mojego organizacyjnego chaosu! Nigdy dotąd żaden kalendarz nie sprawdził się tak dobrze – możliwość pełnego zindywidualizowania go jest bezcenna. W kwietniu postanowiłam pójść o krok dalej i zamiast zwykłego notesu, zaopatrzyłam się w Notatnik Eksperymentalny od Zenja z grubymi kartkami w kropki. Jest tak piękny, że aż boję się go zacząć używać 😉


Wyprawa na święta, na Wschód okazała się być świetną okazją do nadrobienia zaległych lektur. Zaraz przed wyjazdem odebrałam też przesyłkę na którą czekałam, z niecierpliwości przebierając nóżkami – książkę od Pani Swojego Czasu. Chcielibyście przeczytać jej recenzję na Samorozwijalni? 🙂


Nie zabrakło też czasu na rodzinne tulkanie 🙂 Musieliśmy natulić się na zapas, bo ze względu na to, że mój małż wyruszył na delegację służbową na drugi koniec świata (Kanado, oddawaj mojego Połówka!), cały maj spędzimy osobno. Na szczęście Owca dzielnie znosi moje przelewanie tęsknoty – póki co 😉

 

FOLLOWSY

Jeśli jeszcze nie czytałeś, warto wpaść:

Twoje problemy są ważne – wpis Riennahera o tym, jak sami odmawiamy sobie prawa do nazywania swoich problemów ważnymi i zasługującymi na uwagę

Dyplom to nic takiego, czyli sukcesy ludzi bez wykształcenia – Simplife wrzuciła ostatnio na fanpage link do swojego artykułu z 2015 roku, który ponoć cieszy się ostatnio dużą ilością wejść (matury? 😉 ) – niezwykle inspirujące słynnych postaci, które nie zdobyły wybitnego wykształcenia

Kilka lekcji na 30 urodziny – na blogu Rudoróż pojawił się przyjemny wpis o tym, co można wywnioskować po 30 latach bycia na Ziemi 🙂

Chłopaki też płaczą – studium depresyjnego wywiadu Brada Pitta w swetrze za 1300 dolarów. Kontrowersyjne, ale warto zajrzeć!

Przestań zazdrościć mi podróżowania – jak pisze Autopogoń: „Podróż nie jest czymś, co się dzieje, ale czymś, co się robi”

Jak mieć ciekawe życie? – garść praktycznych i inspirujących porad, które mogą Cię przybliżyć do ciekawego życia

 


A jak u Ciebie wyglądał kwiecień? Co Ci przyniósł? 🙂 Daj znać!

  • Kwiecień minął szybko i niestety mało aktywnie. Ta brzydka pogoda dała nieco w kość. Na szczęście udało się na chwilę wyjechać i naładować akumulatory! 🙂

    • To super, dbanie o regularne ładowanie akumulatorów to podstawa! 🙂

  • Ola Tlałka

    U mnie akurat w kwietniu nie działo się za dużo. Jestem bardzo zadowolona z rodzinnie spędzonych świąt. 🙂 Wiem jak to jest, gdy tęskni się za kimś, kto jest daleko, więc życzę Ci, aby maj zleciał Tobie jak najszybciej. 😉

    • Dziękuję, kochana! 🙂 A ja z kolei życzę Ci, żeby maj był jeszcze lepszy niż kwiecień! 🙂

  • U mnie sporo wpisów, egzaminy gimnazjalne i planowanie wakacji. 😉

    • I jak poszły egzaminy gimnazjalne? 🙂

      • Ja ich nie pisałem, tylko pilnowałem by nie ściągali. 😉

        • Tak też zakładałam 😉 myślałam, że masz już informacje zwrotne o tym jak czują, jak im poszło 😉

          • Zazwyczaj można zapytać tylko ostatniego ucznia, który zostaje przy pakowaniu prac. Pozostali wychodzą wcześniej w ciszy. 😉

  • Anna Olszanowska

    kwiecień u mnie to miesiąc, w którym poszerzałam wiedzę z zakresu zdrowej żywności, trochę odpoczywałam, starałam się ogarnąć nowe mieszkanie i dogadać się z 2,5 letnim buntownikiem.

    Pozdrawiam
    Anka

  • Łodyżka Blog

    Widzę że obie bawimy się w bullet journal. ja już nie wrócę do sztywnych plannerów i kalendarzy a Ty ?

    • Nigdy w życiu! 🙂 ile już prowadzisz swoje bujo? 🙂 jest coś, co sprawia Ci kłopot?

      • Łodyżka Blog

        Od początku roku. Absolutnie nic mi nie sprawia trudności. Uzupełniam i planuję kiedy potrzebuję. Podchodzę do niego bardzo praktycznie, odpuściłam esy floresy, nie mam talentu 🙂 Od tego czasu nie przejmuję się krzywo postawioną kreską, bawię się nim. On ma służyć mi nie na odwrót 🙂

  • dziękuję za polecenie! 🙂