Trening w rytmie slow [recenzja]

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Helion Moja relacja z ruchem zawsze była burzliwa. Gdy byłam mała tańczyłam w zespole tanecznym. Całkowitą normą były dla mnie treningi dwa razy w tygodniu, w trakcie których pot mieszał się z zaciętością i frajdą. A potem odkryłam książki. Jedyną formą ruchu, która sprawiała mi wtedy przyjemność, był szybki […]